DBMS Greensender

Trigger w e-mail marketingu – jak wyzwolić kliknięcie w użytkowniku

  • 395
  • 0

E-mail marketing jest jedną z najstarszych form pozyskiwania leadów oraz komunikowania się z klientami. Nasza autorska platforma Greensender została stworzona w celach ułatwienia wysyłania skutecznych kampanii e-mailowych. E-mail marketing jest przecież dziecinnie prosty!

E-mail marketing? To proste!

Wiele firm dostaje ciarek na samo słowo e-mail marketing…Setki pytań pojawia się w naszych głowach. O czym będziemy pisać? Do kogo wyślemy nasze maile? A co z grafiką? I jak zbadamy rezultaty naszej wysyłki która kosztowała nas tak dużo?!

W dzisiejszych czasach nie liczy się już ilość ale jakość wysłanych przez nas e-maili, bowiem o tym czy Twój e-mail zostanie otworzony decyduje kilka faktorów. Tak więc, zanim zaczniesz pisać treść oraz opowiadać Twojemu potencjalnemu klientowi o Twojej super ofercie zastanów się czy masz odpowiednią bazę.

Baza e-mail na przykładzie

Powiedzmy że Twoja firma produkuje ubranka dla dzieci, a Twoja baza w większości składa się młodych ludzi którzy na dodatek są singlami… Wysłanie maila opowiadającej o promocji zabawek nie zachęci ich do otworzenia Twojego e-maila ani do jakiegokolwiek zakupu, bądź też odwiedzenia Twojej strony. Czyli wyciągając wnioski musisz sprecyzować i poznać Twoją grupę docelową!

IMG_3297

Warto też zapamiętać iż Twoja baza i te tak zwane rekordy to nie roboty a faktyczne osoby. Każda osoba, która znajduje się w jakiejkolwiek bazie wykonała wcześniej szereg aktywności w sieci i na podstawie tych informacji profil behawioralny jest utworzony. Za pomocą profilu behawioralnego jesteśmy w stanie sprecyzować kim ona jest i w jaki sposób poszukuje informacji, czy ma dzieci bądź jest posiadaczem auta… Lista jest długa i możliwości dopasowania i sprecyzowania baz jest wiele.

Twój idealny klient

A kiedy już znajdziesz Twojego „Idealnego klienta” musimy pamiętać że jednym z największych triggerów otwieralności e-maili marketingowych jest oczywiście nadawca. Jest to przecież pierwsza informacja która się nam wyświetla! Musi on być wiarygodny, a jeżeli zdecydujemy się na wpisanie naszego imienia nasz odbiorca będzie mógł zacząć nawiązywać relacje z nami od momentu otrzymania pierwszego e-maila!

A co z preheaderami?! To nasze dodatkowe pole do popisu które zasadniczo może zwiększyć wskaźnik OR (open-rate). Największą role odgrywają przy odbieraniu maili na urządzeniach mobilnych, gdzie czas decydowania o otwarciu maila jest znacznie krótszy niż na komputerach.

Tworzenie kreacji e-mail

Skoro już mamy naszego nadawcę oraz preheader musimy też pamiętać o dostosowaniu kreacji e-mailowej do Twojej grupy docelowej. Po raz kolejny zastanów się czy są to młode osoby, seniorzy lub członkowie zarządu. Różowa kreacja graficzna z czcionką Comic Sans’u oraz zdjęciami słodkich piesków nie przemówi do Prezesa dużej korporacji. (Nawet jeśli pieski są najsłodsze na świecie.)

Używanie grafik w newsletterach staje się coraz popularniejsze – aczkolwiek musimy być rozsądni z naszą grafiką. Wiele przeglądarek blokuje wszelkiego typu grafiki, i jedyne co nasz odbiorca zobaczy to tylko ramki i jakieś dziwne kody… Najlepszym rozwiązaniem jest stworzenie czytelnej kreacji graficzno-tekstowej.

Metoda 90/10 i 3 sekundy

Stosując metodę 90/10 – czyli 90% informacji i 10% promocji . Nie pozwólmy na to aby nasz czytelnik zagubił się czytając naszego e-maila. Po otwarciu e-maila mamy jedynie 3 sekundy na skłonienie odbiorcy do przeczytania całego Twojego e-maila!

Pamiętaj również o tym iż większość użytkowników otwiera e-maile na urządzeniach mobilnych! Zastosowanie RWE (Responsive Web Design) jest kluczowe tak aby Twój odbiorca mógł zobaczyć Twoja kreacje niezależnie od jakiego urządzenia używa. Przygotuj Twoje kreacje tak aby pasowały one do każdej możliwej przeglądarki oraz rozdzielczości ekranu bez względu na to czy będzie on pionowy, poziomy, mały czy też duży.

Forma komunikacji w e-mailu

Skoro już mówimy o treści Twojego e-maila nie zapomnij ustalić w jakiej formie będziesz się komunikować – per ty, Pan/Pani czy też Szanowana Pani? I nie zmieniaj tej formy po kilku wysyłkach, inaczej urazisz Twojego odbiorcę! Podczas kreowania Twojej kampanii postaw na personalizację! „Witaj, Bartek”, sprawia że nasz idealny klient od razu czuje się ważny i jest świadomy faktu iż poświęciliśmy o drobinę więcej czasu na to aby spersonalizować wysłanego do niego maila!

IMG_3038

Interesująca kreacja oraz dobra baza mailingowa to jednak nie wszystko, aby w skuteczny sposób porozumieć się z odbiorcą  musisz mówić ich językiem i rozumieć z jakimi problemami się borykają bądź jakiej informacji poszukują i w jaki sposób.

Nie bądź spamerem!

Pokaż że kontaktujesz się z nimi w dobrym celu, że chcesz rozwiązać ich problemy! Wtedy otrzymasz pożądane efekty – nikt z nas nie lubi przecież otrzymywać zbędnych wiadomości. E-maile które nasza wyszukiwarka traktuje jako spam, a jeśli nie zrobi tego za nas to użytkownik sam zaznaczy to jako spam i wtedy istnieje ryzyko że wpadniemy na tak zwane spam listy.

Nikt z nas nie chce przecież zostać spamerem….Za pierwszą wiadomość spamową uznaje się maila z 1978 roku wysłaną przez Gary’ego Thuerka, marketera Digital Equipment Corporation. Był on tak podekscytowany nowym sprzętem i postanowił poinformować użytkowników ARPAnetu (czyli prekursora dzisiejszej sieci) o prezentacji. I ŻEBY NIE BYŁO CAŁA WIADOMOŚĆ ZOSTAŁA NAPISANA CAPS LOCKIEM! Wiadomość można przeczytać tutaj [http://email-museum.com/2011/10/06/first-spam-was-in-1978/] Nie bądź jak Gary, nie spamuj!

Open Rate w e-mail marketing

Regularność wysyłania kampanii e-mailowych ma również wpływ na Twój OR, bo skoro już mamy naszą idealną bazę z potencjalnymi klientami oraz klientami którzy są nam wierni, stawiają oni też jakieś oczekiwania. Dlatego też jest to ważne aby w swoim planie marketingowym uwzględnić działania e-mailowe. Musimy ustalić z jaką częstotliwością będziemy wysyłać maile tak aby nasz idealny klient wiedział kiedy może oczekiwać od nas kolejnego maila z ofertą! Jednak nie tylko regularność ma wpływ na naszą kampanie musimy też wiedzieć kiedy nasi potencjalni klienci są online. Jest to na tyle ważne iż każdy e-mail „żyje” tylko przez około 6 godzin – późnij ginie on w morzu maili wraz ze wszystkimi innymi ofertami…

Call to action, wezwanie do działania

No dobrze a teraz zapewne  drapiesz się po głowie pytając, czy to już wszystko? Czy ten idealny klient odwiedzi moją stronę po otrzymani takiego e-maila?! Otóż…Jest wiele sposobów na skłonienie klienta do odwiedzenia Twojej strony po otrzymaniu e-maila, a najskuteczniejszym z nich jest umieszczenie tz. CTA (Call-to-action). Skuś czytelnika do kliknięcia w Twój linki lub baner i skorzystania z Twojego produktu bądź oferty!

Zastosowanie kampanii hybrydowych w swoich działaniach e-mail marketingowych podnosi również efektywność oraz ich skuteczność.

Pamiętaj o stopce!

Ostatnią ale też jedną z najważniejszych i najistotniejszych rzeczy którą musimy umieścić w naszym e-mailu jest oczywiście nasza stopka. Ktoś musi się przecież podpisać pod tym wszystkim! Nie możemy też zapomnieć o stopce do wypisu z naszej subskrypcji. Nie bójmy się stopki wypisu, jest ona przydatna iż pomoże ona nam w wysyłaniu e-maili tylko i wyłącznie do osób zainteresowanych a to wpłynie na nasz OR jak i ruch na naszej stronie!

Wysłałeś właśnie Twoją pierwszą kampanie?! Super, jednak to nie czas na odpoczynek. Wyciągaj wnioski i analizuj raporty, zobacz ile osób przeczytało Twojego maila a ile było zainteresowanych Twoimi linkami i odwiedziło Twoją stronę! Jeśli uważasz że statystyki są bardzo niskie i nie pozyskałeś oczekiwanego efektu, nie martw się teraz możesz polepszyć Twoją wysyłkę i dołączyć do grona skutecznych e-marketerów!

Podobne wpisy

Przejdź do góry